Witajcie!
Dzisiaj kolejna pozycja, którą serdecznie Wam polecam i kolejny klasyk gatunku: „Potęga podświadomości” Josepha Murphy’ego.

Opis według empik.com:
Jeden z najlepszych i najskuteczniejszych poradników, jakie kiedykolwiek napisano.
Ta książka pomogła milionom ludzi na całym świecie osiągnąć upragnione cele jedynie dzięki zmianie sposobu myślenia. Teraz do rąk czytelników trafia nowe wydanie uzupełnione komentarzami z nigdy nie publikowanych prac Autora.
Rewolucyjne techniki doktora Murphy’ego opierają się na sprawdzonej zasadzie: Jeśli uwierzysz w coś bez zastrzeżeń i możesz to zobrazować w swoim umyśle, usuniesz podświadome przeszkody, które powstrzymują cię przed osiągnięciem upragnionego celu, a twoja wiara stanie się rzeczywistością.
Ten niezwykły poradnik pomoże ci uwolnić umysł i przekaże praktyczne wskazówki, dzięki którym osiągniesz sukces, prestiż i dobrobyt, zdobędziesz przyjaciół, umocnisz szczęśliwe małżeństwo, pokonasz lęki, pozbędziesz się złych nawyków i nałogów.
Opanuj proste techniki przedstawione w książce i odkryj, jak łatwo możesz usunąć psychiczne bariery między tobą a twoimi marzeniami.
Opis według mnie:
Książka napisana jest bardzo specyficznym językiem, który na pewno nie każdemu się spodoba. Znajdziemy tu liczne odwołania do Boga i religii. Mi one osobiście nie przeszkadzały. Książkę czyta się bardzo szybko. Składa się z 20 rozdziałów i każdy z nich zakończony jest podsumowaniem.
Główne przesłanie tej książki to po prostu bezgraniczna wiara w swoje marzenia, pozytywne myślenie i szukanie siły w samym sobie. Dla jednych książka ta jest szczytem grafomaństwa, dla innych swoistą biblią. Jak mam być szczera- sama podchodziłam do niej z dużą rezerwą, ale z perspektywy czasu stwierdzam, że daje do myślenia i zmienia nastawienie do wielu spraw. Uważam, że warto do niej wracać co jakiś czas, szczególnie w tych gorszych chwilach. Podnosi na duchu. Jest też bardzo podobna do słynnego „Sekretu”. Zmienia nastawienie do wielu spraw, uczy jak żyć bardziej świadomie i jak myśleć pozytywnie. Uczy, że jeśli czegoś bardzo chcemy to jedyne ograniczenia są w nas samych i to właśnie ich powinniśmy się pozbyć, a wtedy sukces sam do nas zapuka.
Przeczytajcie i podzielcie się swoją opinią!
Czytałam jak miałam naście lat. I zmieniła moje podejście do życia, co teraz też przekłada się na sferę biznesową 😉
Świetnie!
Pozdrawiam, AC