W poprzednim tygodniu pisałam o tym czym jest mentoring (KLIK), a dzisiaj zajmiemy się wyborem mentora.
Wybór mentora jest zadaniem o podstawowym znaczeniu. Dobry opiekun rozumie podopiecznych, ma odpowiednie doświadczenie i cieszy się szacunkiem całej organizacji. Łączy również autorytet z przyjacielskim stosunkiem, doradzaniem i zaangażowaniem.
Przy wyborze mentora firma musi pamiętać o karierze jego samego i wyraźnie wiedzieć, jakich cech szuka. Jedną z podstawowych jest umiejętność reagowania na potrzeby podopiecznego w warunkach niezbyt dopracowanego, sformalizowanego programu. Niewątpliwie ważne są osiągnięcia w doskonaleniu innych; ponadto opiekun powinien scharakteryzować się dużymi umiejętnościami komunikowania się oraz rzeczywistym zainteresowaniem w tym, by młodzi ludzie awansowali. Każdy opiekun, zgłaszający się na ochotnika, jest wart tyle, co tuzin przymuszonych.
Ten, kto zamierza skutecznie pełnić rolę opiekuna, powinien unikać onieśmielania podopiecznego swoją wiedzą, lecz zachęcać go, natchnąć entuzjazmem i doradzać mu. Powinien przekonać firmę, że potrafi równolegle wykonać swoją pracę i służyć przyjazną dłonią w obszarze wykraczającym poza granice przedsiębiorstwa. Powinien też dysponować rozmaitymi umiejętnościami kierowniczymi, a jego stanowisko służbowe powinno być jedynie o tyle szczebli wyższe od zajmowanego przez podopiecznego, by różnica w doświadczeniu nie tworzyła przepaści między nimi.
Do najlepszych mentorów często zaliczają się tacy, którzy dokładnie znają przedsiębiorstwo od wielu lat, chociaż ktoś, kto zbliża się już d emerytury, może niedostatecznie znać wewnętrzne kręgi władzy firmy. Drugą skrajnością jest pozyskiwanie przez naczelne kierownictwo mentorów całkowicie spoza firmy- na przykład spośród zaufanych doradców. Skuteczny opiekun to ponadto taki, który ma dość skromności, by móć się uczyć od młodszego od siebie kierownika.
Opiekun powinien dostrzegać uzdolnienia swojego podopiecznego i wyraźnie okazywać mu wiarę w niego. Powinien wiedzieć, kiedy pozwolić podopiecznemu oprzeć się na sobie, a kiedy zmuszać go do większej samodzielności. Jeśli stworzy się otwartą, szczerą atmosferę, podopieczny może ocenić własne umiejętności i dążenia oraz określić swoje miejsce w organizacji.
Istnieje wiele sposobów uczenia; najwłaściwszym jest skłanianie podopiecznego do stosowania teorii w praktyce oraz omawianie z nim sposobów rozwiązywania problemów. Można też odgrywać rolę adwokata diabła, by zachęcić podopiecznego do podtrzymywania swojego zdania, nawet w warunkach wywołujących stres.
Dobry opiekun reaguje na problemy oraz sytuacje swojego podopiecznego służąc mu pomocą w praktyce, otwierając przed nim drzwi i przedstawiając go innym. Wkracza też, gdy podopieczny zmierza w niebezpiecznym kierunku.
Źródło: „Praktyka kierowania. Jak kierować sobą, innymi i firmą.”, praca zbiorowa pod redakcją D. M. Stewart