McDonald’s ceni dojrzałość!

Po sukcesie pierwszego wpisu na temat kampanii rekrutacyjnej mBanku, czas na kolejną odsłonę kampanii skierowanej do osób 50+.

Dzisiaj chcę przybliżyć Wam kampanię “McDonald’s ceni dojrzałość”.

Według raportu “Jesteśmy blisko”[1], w McDonald’s 5% zatrudnionych to osoby 50+. Ponadto firma od lat podejmuje działania w ramach aktywizacji zawodowej różnych grup wiekowych, a w 2019 roku w konkursie “Siła Przyciągania” organizowanym przez “Puls Biznesu”, McDonald’s zwyciężył w kategorii Pracownik 50+.

Warto wspomnieć, że w Polsce pracuje zaledwie 34 % osób pomiędzy 50. a 64. rokiem życia [2]. A szkoda, ponieważ są to pracownicy, którzy doskonale radzą sobie ze stresem, dodatkowo mają świetne wykształcenie. Największe stereotypy, które warto obalić, to:

  • brak znajomości języków obcych (aż 54% respondentów oceniło swoją znajomość języka angielskiego na poziomie zaawansowanym, 26% – komunikatywnym lub średniozaawansowanym, 10% – podstawowym [3]);
  • brak elastyczności,
  • brak chęci nabywania nowej wiedzy,
  • brak nadążania za zmianami technologicznymi.

Świetnym przykładem na to, jak osoby 50+ świetnie radzą sobie z technologiami jest historia pracownika McDonald’s, Jerzego, który uczy innych składania zamówień w kioskach. Więcej TUTAJ.


To chyba jedne z najczęstszych, a zarazem najbardziej błędnych stereotypów. Jeśli zaś chodzi o zalety, jest ich niezwykle dużo:

  • lojalność wobec pracodawcy;
  • wiedza i doświadczenie;
  • odporność na stres i opanowanie;
  • dyspozycyjność dla pracodawców;
  • dokładność i odpowiedzialność;
  • dojrzałość, również życiowa;
  • chęć przekazywania wiedzy młodszym;
  • mniejsza absencja-  badania wskazują, że dojrzali pracownicy rzadziej od swoich młodszych kolegów korzystają ze zwolnień lekarskich [4]

Co ciekawe, aż 87% ankietowanych silversów uważa, że nie boi się młodszego szefa[5]. Myślę, że patrząc na tą długą listę warto zastanowić się, czy nie nadszedł właśnie czas na poszukiwanie pracowników tego pokolenia do naszej firmy.

Kampania

Samo przygotowanie kampanii poprzedzone było szeregiem badań zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych, tak aby odpowiadała ona rzeczywistym potrzebom dojrzałych pracowników.

Dodatkowo zaangażowanie do niej pracowników 50+ i wykorzystanie ich realnych historii pozwoliło budować wiarygodność przekazu, a oparcie działań na marketingu treści – rozwiewać obawy i burzyć stereotypy. Ambasadorami kampanii zostały zarówno osoby zatrudnione na podstawowych stanowiskach, jak i menedżerowie w dojrzałym wieku. Ich przykład pozwalał wprost odnieść się do pytań kandydatów: McDonald’s pokazał, że zapewnia solidne wdrożenie do pracy i wsparcie, także osobom bez wcześniejszego doświadczenia w gastronomii, szanuje swoich ludzi, jest stabilnym i uczciwym pracodawcą. Awanse, łączenie pracy z opieką nad wnukami, możliwość dorobienia do emerytury – to tylko niektóre z tematów wykorzystanych w kampanii. [6]

Sylwetka Wioli udowodniła, że w dojrzałym wieku można zmienić branżę, podjąć pracę baristy i po raz pierwszy zostać menedżerem. Artur, pięćdziesięcioparolatek z Kielc, w kampanii opowiedział o tym, jak znaleźć 38. pracę w życiu i z nocnej zmiany awansować na lidera gościnności. Historia Andrzeja potwierdziła, że da się zmienić wyczerpujące wyjazdy za granicę na pracę blisko domu, w której jest się docenianym. Firma pokazała też, że nawet z emerytury, jak Jerzy, były marynarz i poliglota, można wrócić do McDonald’s, żeby nie nudzić się w domu [7].

Same działania komunikacyjne miały charakter wielokanałowy. McDonald’s sięgnął również po mało popularne kanały dotarcia do kandydatów, między innymi telewizję: PoloTV, TVN Style, ale również gazety „Chwila dla Ciebie”, „Życie na gorąco”, „Fakt” i „Super Express”.

Efekty

Zakładane cele kampanii udało się zrealizować z nawiązką:

  • istotnie (o ponad 91 proc.) wzrósł udział dojrzałych w załodze McDonald’s,
  • ocena firmy jako dobrego pracodawcy w grupie 50+ poprawiła się o 4 p.proc. (do pomiaru firma użyła zewnętrznego badania Corporate Barometer),
  • dodatkowo aż 76,5 proc. kierowników restauracji podkreśla, że ich zespoły są zróżnicowane ze względu na wiek,
  • dojrzali pracownicy trafiają nie tylko na podstawowe stanowiska w załodze: są wśród nich także menedżerowie i liderzy gościnności (to nowe stanowisko w strukturze McDonald’s) [8].

A na koniec dodam tylko, że najstarszy pracownik w McDonald’s ma obecnie… 83 lata!


Źródło:

[1] https://mcdonalds.pl/o-mcdonalds/biuro-prasowe/111335-jestesmy-blisko-mcdonalds-podsumowuje-swoj-wplyw-na-gospodarke

[2][6][7] http://www.proto.pl/case-studies/czy-sobie-poradza-o-celach-i-realizacji-kampanii-mcdonalds-ceni-dojrzalosc

[3][5] Dane na podstawie badania „Pokolenie 50+ w pracy – prawda i stereotypy”, BIGRAM 2019

[4] Badanie Bilans Kapitału Ludzkiego VI

Zapraszam też na:

LinkedIn

Facebook

Instagram

2 myśli na temat “McDonald’s ceni dojrzałość!

Dodaj komentarz